Stłuczka z źle zaparkowanym autem – kto winny?

Opis sytuacyjny: wyjazd z parkingu. Tuż przy wyjeździe źle zaparkowany pojazd. Dodajmy pikanterii, w środku pijany facet, a w dłoni nóż, z bagażnika wystaje zakrwawiona ręka. Wyjeżdżam, ocieram, urywam zderzak mu, sam rysuję sobie drzwi i błotnik. Kto winny spowodowania stłuczki ze źle zaparkowanym pojazdem?

Pomijając absurd tej sytuacji, winnym zdarzenia jest… kierowca wyjeżdżający z parkingu. A dokładnie jest on winny spowodowania kolizji i to on będzie odpowiadał za uszkodzenie pojazdów. Jeśli w wyniku zdarzenia dojdzie do konfrontacji z ubezpieczycielem, poszkodowany, a więc pijany morderca w źle zaparkowanym pojeździe, będzie mógł skorzystać z polisy OC sprawcy.

Jak spisać oświadczenie z kolizji drogowej i na co uważać?

Nie mniej kierowca pojazdu źle zaparkowanego, odpowie za parkowanie w miejscu niedozwolonym, a więc także zostanie ukarany mandatem. O ile na miejsce zdarzenia zostanie wezwana Policja lub Straż Miejska. Pomińmy kwestie broni, krwi i alkoholu.

  • Fakt, że na drodze znajduje się inny pojazd, np. źle zaparkowany, nie zwalnia nas z zachowania ostrożności. To my, a nie on, włączamy się do ruchu.

Analogicznie wyjeżdżając z podporządkowanej w jednokierunkową, to my ustępujemy pierwszeństwa wszystkim uczestnikom ruchu. Zarówno tym jadącym przepisowo, tym jadącym pod prąd oraz rowerzystom, którzy na takich drogach mogą zwykle poruszać się w obu kierunkach. Jeśli na środku drogi spotykamy pijanego pieszego (lub trzeźwego), który łamie przepisy. Przechodzi w niedozwolonym miejscu, także zachowujemy ostrożność i umożliwiamy mu opuszczenie jezdni. Nie rozjeżdżamy go chyba, że do zdarzenia dojdzie ewidentnie nie z naszej winy, a np. z powodu bardzo ograniczonej widoczności. Ale i tu, nie zwalnia nas to z zachowania ostrożności. Jeśli jest dobra widoczność, prosta droga, potrącenie pieszego będzie w tej sytuacji z naszej winy – winy kierowcy.

Czy warto wzywać Policję do stłuczki?

Dane uczestników zdarzenia są poprawne, nie wzbudzają wątpliwości. Wina też jest ustalona i strony nie wnoszą sprzeciwu – nie warto wzywać Policji. Dlaczego?

  1. Z powodu straty czasu. Wystarczy spisać oświadczenie sprawcy kolizji.
  2. Z powodu mandatów, które otrzymają uczestnicy zdarzenia: parkowanie w niedozwolonym miejscu oraz spowodowanie kolizji.

Czy wzywać Policję do miejsca wypadku?