Nowe badanie techniczne w 2019 roku – co się zmieni?

Kilka dni temu (listopad 2019) na pierwsze czytanie trafiła do sejmu nowelizacja ustawy, która m.in. wpłynie na procedury wykonywania badań technicznych ale i ich ceny. Chociaż media rozpisują się nad wieloma utrudnieniami dla kierowców, to w naszej ocenie, sporo zmieni się na dobre.

Nowelizacja zakłada zmiany w cenniku badań technicznych, a te wynikać będą przede wszystkim z cen badania dla spóźnialskich. Sporo zmieni się w zakresie organizacji i kontroli pracy stacji diagnostycznych, co zapewne przełoży się na bardziej szczegółowe badania samych pojazdów. Stacje mają być kontrolowane dokładniej i bez zapowiedzi. Kontrolerzy będą karali diagnostów, którzy… kombinują.

Auto nie przeszło przeglądu technicznego – co zrobić?

Kolejna zmiana jaką przewidujemy, to kary dla osób, które kręcą liczniki. Jest to swego rodzaju plaga w naszym kraju. To niestety często przekłada się też na stan pojazdu, który jest „idealny” w dniu sprzedaży. Specjaliści doprowadzali pojazd do takiego stanu niskim kosztem i na krótko.

Jedną z ciekawszych zmian jaka ma mieć miejsce dotyczy terminu badania. Możliwość wykonania badania technicznego do 30 dni przed upływem jego terminu ważności, bez utraty tego okresu czasu. Brak miejsca w dowodzie oznacza, że nie będziemy musieli go wymieniać. Wystarczy zaświadczenie diagnosty.

Część zmian narzuca Unia Europejska. Diagności już zapowiadają protesty, chociaż w mojej ocenie, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Od dawna mówi się o kiepskim stanie pojazdów poruszających się po naszych drogach i importowanych z zagranicy. Dodatkowo ciągle narasta problem kręcenia liczników. Nie brakuje kierowców, którzy sami oszukują na badaniach technicznych i diagnostów, którzy także im w tym pomagają. Nie brakuje kierowców, którzy o badaniu całkiem zapominają.

O w/w zmianach pisaliśmy już prawie rok temu. Jak widać, wiele zmian wdrażanych jest bardzo powoli. Warto wspomnieć, że w tym roku, m.in. zniesiony został obowiązek wożenia przy sobie polisy OC i dowodu rejestracyjnego.

Nowy przegląd techniczny pojazdów – zmiany 20 maja 2018

Ostatnią zmianą miało być karanie właścicieli pojazdów z wyciętym DPF czyli filtrem cząstek stałych. To jednak nie przeszło czytania o czym wiadomo było już wczoraj, 23 listopada. Właściciele pojazdów z wyciętym DPF moga odetchnąć, ale nie oznacza to zgody na proceder. Będą składanie kolejne wnioski, pomimo, że wszyscy zdają sobie sprawę, jaki stanowi on problem.