Nowe tablice rejestracyjne – mniejsze ale czy lepsze?

Nie jest idealnie ale i tak jest lepiej, niż gdyby ich w ogóle nie było. Mowa oczywiście o pomniejszonych tablicach rejestracyjnych dla samochodów importowanych, np. z USA lub Japonii, które fabrycznie charakteryzują się mniejszymi wnękami na przysłowiową „blachę”.

Od dziś, drugiego lipca, można już w urzędach odbierać nowe tablice rejestracyjnemniejsze

Standardowe tablice rejestracyjne obowiązujące w Polsce mają wymiary 520 x 114 mm. Samochody z USA czy Japonii zaprojektowane są pod tablice o wymiarach 305 x 115 mm. Warto jednak wspomnieć, że w Polsce można ubiegać się o dwa rodzaje tablic: jednorzędową lub dwurzędową o wymiarach 305 mm x 214 mm. Nie rozwiązuje to jednak problemu, gdyż wspomniane wyżej samochody potrzebują nie tylko tablic węższych ale i niższych. Dodatkowo tablice dwurzędowe, w przypadku samochodów osobowych, można zamontować tylko z tyłu pojazdu.

Nowe tablice rejestracyjne – mniejsze ale czy lepsze?

Do tej pory właściciele takich pojazdów musieli albo kombinować wyginając tablice, zamawiając dwurzędowe (często wystające) lub zamawiać ich „lewe” odpowiedniki zamawiane w Internecie. Oczywiście każda inna opcja niż prawidłowy montaż tablicy jednorzędowej to w świetle przepisów łamanie prawa, za które zwykle kierowcy otrzymywali mandat (lub w najlepszym wypadku pouczenie). oraz punkty karne.

Od dziś, 2 lipca, można jednak dostać nową, mniejszą tablicę. Proces zamawiania jest taki sam jak wcześniej, ale zgłaszamy chęć otrzymania nowej, mniejszej tablicy. Ale mimo to nie obeszło się bez zgrzytów.

  • Po pierwsze: nowe tablice rejestracyjne składają się z litery oznaczającej województwo oraz 3 znaków, liter lub cyfr, co mocno zawęża dostępność tablic w danym województwie. Chociaż tu, w mojej ocenie, internauci niepotrzebnie rozkręcają dyskusję, gdyż sam problem tablic, dotyczy pojazdów importowanych z konkretnych krajów, które posiadają oryginalne wnęki na tablice rejestracyjne. Jeśli kupujemy samochód europejski, takiego problemu nie będziemy mieli.
  • Po drugie: nowe tablice rejestracyjne są o około 4 cm mniejsze (niższe), np. od tablic amerykańskich co powoduje, że chcąc zachować oryginalną ramkę, zabraknie nam tablicy. Jeszcze większym problemem okazuje się niewykorzystanie oryginalnego mocowania, przykładowo tablice w samochodach z USA są montowane, np. na 4 śruby, a nowe tablice wpasowują się idealnie między nie, czyli nie wykorzystamy oryginalnego mocowania.
  • Po trzecie: nowe tablice rejestracyjne nie posiadają opcji zamówienia indywidualnego, co oznacza, że w najlepszym wypadku urzędnik pozwoli nam wybrać jakiś numer rejestracyjny, ale bez opcji kompozycji własnego ciągu znaków.
  • Po czwarte: nowe tablice rejestracyjne dotyczą tylko tablic białych, a nie zabytkowych.
  • Po piąte: co wynika z drugiego, nie ma czegoś takiego jak rozmiar amerykański lub japoński, a więc nowe tablice, chociaż przede wszystkim dotyczą ich montażu w samochodach importowanych, w ogóle nie uwzględniają potrzeb rynku, czyli zostały zaprojektowane na odwal.
  • Po szóste: są jednorzędowe, podczas gdy w wielu krajach europejskich istnieją małe tablice dwurzędowe, które dodatkowo idealnie wpisują się w wymiary wnęk samochodów amerykańskich i japońskich.
  • Po siódme: chcesz nowe tablice? Zarejestruj samochód od nowa, wymień tablice, naklejkę, papiery, zgłoś ubezpieczycielowi oraz poproś o nowe bilety parkingowe.

Za nowe tablice rejestracyjne zapłacimy dokładnie tyle samo za standardowe, należy jednak pamiętać, aby zgłosić ten fakt podczas rejestracji pojazdu. Za wydanie tablic rejestracyjnych zapłacimy 256 zł jeśli samochód jest rejestrowany w kraju po raz pierwszy, oraz 180,25 jeśli posiada już kartę pojazdu, tj. jest krajowy.

Nie sposób podsumować to wydarzenie słowami: miało być dobrze, wyszło jak zwykle. Problem rozmiaru został podobno już zgłoszony do właściwego ministerstwa lub departamentu i będzie wyjaśniany. Pytanie jednak brzmi, jak można było zawalić coś, co użytkownicy pojazdów zgłaszali latami. Możemy jedynie domyślać się, że w odpowiedzi otrzymamy bełkot, dot. procedur i wykorzystania materiału, standardów oraz ilości zgłoszeń jakie otrzymali przed wdrożeniem w życie projektu.

Warto przy okazji tego artykułu wspomnieć, że jednym z projektów jaki czeka w kolejce, jest umożliwienie kierowcom pozostawienie tablic rejestracyjnych z innego województwa lub powiatu po przerejestrowaniu samochodu. Ma to obniżyć koszt rejestracji samochodu (brak konieczności wymiany blach) ale tym samym spowoduje, że oznaczenie województw straci sens (w kontekście informowania o miejscu rejestracji pojazdu). Data wejścia w życie nowych przepisów nie jest jeszcze znana.

Zdjęcie do wpisu pochodzi z profilu: Youngtimerwarsaw / Instragram