Czasowe wyrejestrowanie pojazdu 2018 – kiedy i za ile?

W komentarzach pod wpisem dot. zmian w zakresie przepisów regulujących Badania techniczne pojazdów, jakie wejdą w życie 20 maja 2018 roku, wielu z Was pyta: a co pojazdami, które stoją nieużywane? Czy mogę nie robić przeglądu? Czy mogę wyrejestrować pojazd? Czy mogę nie opłacać składki OC jeśli nie używam samochodu?

Informacje dodatkowe:

Na dzień dzisiejszy nie zaszły żadne zmiany w przepisach, mówiące o tym, że możemy zaprzestać opłacania polisy OC lub wyrejestrować pojazd, nawet czasowo. Jeśli dysponujemy pojazdem i teoretycznie nie wywozimy go za granicę (1), nie planujemy złomować  (2) lub sprzedać (3), nie ukradziono go nam (4), nie jest to pojazd o masie całkowitej powyżej 3,5 tony (5) to mamy obowiązek utrzymania go w stanie pojazdu zarejestrowanego, a tym samym opłacać składkę OC.

  • Zgodnie z art. 79.1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym

Problem pojawia się wtedy, kiedy dysponujemy pojazdem, który, np. trzymamy w garażu od kilku lat i nie wiemy co z nim zrobić. A zrobić możemy tylko jedno: zadbać o to aby był zarejestrowany i regularnie opłacać polisę OC, chyba, że jesteśmy gotowi ponieść konsekwencje finansowe braku składki OC (kar) lub będziemy trzymali pojazd tak długo, że zmienią się przepisy.

Pamiętajmy że wyjątek od reguły (czasowe wyrejestrowanie) dotyczy jedynie posiadaczy pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, ciągników samochodowych, pojazdów specjalnych i autobusów. Nie dotyczy to pojazdu osobowego czy motocykla.

Zmiany w przepisach po 201 maja 2018

20 maja wchodzą w życie zmiany w przepisach, które przede wszystkim będą miały wpływ na termin wykonania badania technicznego. Dziś, jeśli nie wykonaliśmy badania technicznego na czas, teoretycznie mogliśmy takim pojazdem poruszać się do woli, a w przypadku kontroli policji, byliśmy kierowani na badanie techniczne. Nie ma tu miejsca na konsekwencje, poza tym, że trzeba pojechać na stację, wykonać przegląd a dowód rejestracyjny odebrać w wydziale komunikacji. W skrajnych sytuacjach dowód odbierany był nam bez możliwości poruszania się pojazdem (bez zaświadczenia od policji) oraz mogliśmy zostać ukarani mandatem.

Dotyczy to jednak sytuacji, kiedy podczas kontroli drogowej, policjant (lub inna służba uprawniona do sprawdzenia nas) wskazała rażące naruszenia w stanie technicznym pojazdu, uznając, że łamie on przepisy (dot. stanu pojazdów i jego wyposażenia) i dalsza jazda nie jest możliwa.

Po 20 maja nie będziemy mogli już sobie na to pozwolić, aby zapomnieć. Od tej pory będziemy mieli 30 dni na to aby wykonać badanie techniczne po dacie jego ważności. W praktyce oznacza to, że spóźnialscy do 30 dni, po prostu pojadą na stację diagnostyczną i wykonają badanie. Jeśli zatrzyma nas patrol policji, j/w zostaniemy skierowani na badanie techniczne.

Jeśli jednak zostaniemy zatrzymani po 30 dniach, obligatoryjnie nasz pojazd zostanie uznany za niezdatny do dalszego poruszania się i skierowany nie do okręgowej stacji diagnostycznej a specjalistycznej prowadzonej przez Transportowy Dozór Techniczny (TDT).

W praktyce oznacza to także, że jeśli jakimś cudem udało nam się nie zrobić przeglądu w ciągu kilku miesięcy czy lat (nawet wolimy nie pytać się dlaczego i kto przy zdrowym umyśle decyduje się na taką jazdę), obligatoryjnie badanie wykonamy na stacji diagnostycznej specjalistycznej, a tych na ten moment będzie po 1 sztuce na województwo.

A co z samochodami z podwórka?

Próbowałem dowiedzieć się w jednym z wydziałów komunikacji co w sytuacji, w której kierowca świadomy przekroczenia 30 dniowego terminu na wykonanie standardowego badania technicznego, samodzielnie uda się na stację diagnostyczną, okręgową. Czy będzie mógł zrobić przegląd? Czy może analogicznie jak w przypadku zatrzymania przez policję (lub inne uprawnione służby) zostanie od razu skierowany do stacji specjalistycznej. Na to pytanie jednak nie uzyskałem odpowiedzi, bo na podstawie obecnie dostępnych informacji o zmianach w przepisach, tak naprawdę ten temat nie jest jeszcze wyjaśniony.

Nie zmienia się nic

Jedno jest pewne, pomimo wielu zapowiedzi, na ten moment nie zmienia się nic w zakresie obowiązku rejestracji pojazdu (a tym samym możliwości jego czasowego wyrejestrowania), zwolnienia z opłacania składki OC (tymczasowo) lub obniżenie jej ceny dla pojazdów nieruchomych oraz nie wiemy, co będzie z pojazdami, dla których przegląd wykonamy po upływie 30 dni od daty ważności ostatniego przeglądu (a więc i pojazdów które czasami latami czekają na mechanika).